Artykuł dodany: 2011-06-22 10:16:54 Dział: Wasze teksty
WASZEB TEKSTY: Nazywam się Kasia i mam 12 lat. Postanowiłam napisać opowieść kryminał oparty na faktach, ponieważ w ostatnim czasie w moim domu zaczęły dziać się przedziwne rzeczy. A zaczęło to się od tego…
Rozdział 1
"Dziwne rzeczy w moim domu"
Był wtorek. Obudziłam się i jak zwykle poszłam do łazienki przemyć twarz. Gdy wyszłam przebrałam się z piżamy w odpowiednie ubranie do szkoły. Później poszłam do kuch coś zjeść. Chciałam zrobić sobie kanapkę. Wyjęłam bułkę, masło, szynkę i pomidora, lecz nie mogłam znaleźć noża.
- Tato, gdzie jest nóż? - zapytałam. - Bo nie mogę go znaleźć.
- Tam gdzie zwykle, koło widelców i łyżeczek - odpowiedział mi.
Lecz tam go nie było.
- Hmmm…- zastanawiałam się, gdzie ten nóż jest.
Może sobie myślicie, że zniknięcie noża to nic takiego, lecz gdy wróciłam ze szkoły wtedy zaczął się cyrk…
- Cześć, już wróciłam! - krzyknęłam z samego progu.
- Cześć, Kasiu - powiedziała mama.
- Wiesz może gdzie jest nóż, bo odkąd przyszłam z pracy nie mogę go znaleźć? - zapytała mnie mama.
- Nie wiem, ja rano też nie mogłam go znaleźć - odpowiedziałam.
Po tej rozmowie poszłam w milczeniu do swojego pokoju odrabiać lekcje.
- Z polskiego: nic :), z matmy: wyciąć siatki graniastosłupów, z anglika: napisać list do koleżanki (po angielsku oczywiście), z muzyki: nauczyć się grać na dzwonkach (cymbałkach) "Panie Janie", z przyrody: zrobić temat w ćwiczeniach.
Na koniec zostawiłam matmę, ponieważ jej nienawidzę.
- Mamo, widziałaś moje nożyczki? - zapytałam się mamy.
- Niewiem, sama powinnaś wiedzieć gdzie co leży, mówiłam Ci wczoraj, żebyś zrobiła porządek! - powiedziała prawie krzycząc mama. - Nie przeszkadzaj mi, jestem bardzo zajęta, piszę ważny artykuł!
(O! zapomniałam powiedzieć, że moja mama jest dziennikarką)
I wtedy poszłam do siostry bliźniaczki (Nicoli, która też ma 12 lat) pożyczyć nożyczki.
- Nikola, pożyczysz nożyczki, bo moje się gdzieś zapodziały?
-OK - odpowiedziała i zaczęła szukać swoich nożyczek.
Po minucie.
- Wiesz co, też mi się zgubiły nożyczki, nie mogę ich znaleźć - odpowiedziała mi.
Gdy wróciłam do swojego pokoju byłam wściekła.
- Znowu dostanę pałę - mruczałam pod nosem.
Jeszcze później zapodział mi się cyrkiel, a mamie gilotyna do papieru.
Gdy kładłam się spać myślałam o tym, co się dzisiaj wydarzyło…
PS. Podoba się wam? Jeśli tak, piszę następną część :) komentujcie :)
Tagi:
skomentuj
EXTRA!!!!!!!=) zasługuje na 6 =
Tak jest super ;)
Fajne, tylko niech akcja się rozwinie i troszeczkę wyjaśni, to będzie super;)
Fajne!!! ;-) Tylko mam nadzieje, że akcja się rozwinie :-)
EXTRA, bardzo mi się podoba ;)
Super !!! nie mogę się doczekać cz.2! ;)
Opowiadanie super! Z niecierpliwieniem czekam na cz.2
Super!Już zaczynam się bać!!!!!
a co z cyrklem? ostre przybory... cyrkiel ma tylko nóżkę ostrą, ale opowiadanie jest super ogółem:)
fajne, tylko rozwiń opowiadanie
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.
Teksty ukazujące się na stronie nie mogą być kopiowane bez zgody wydawcy.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.