logo junior

Zakazana księga, 1, Junior21

Artykuł dodany: 2011-08-17 14:40:48 Dział: Wasze teksty

WASZE TEKSTY: Pewnego poranka wybrałam się do biblioteki. Przeczytałam już wszystkie książki z działu młodzieżowego i dziecięcego. Z niepewnością udałam się więc do działu dla dorosłych. Ku mojemu rozczarowaniu długo nie mogłam znaleźć tam nic ciekawego. Gdy jednak doszłam do ostatniej książki pod literą Z, zauważyłam bardzo interesujący tytuł – "Zakazana księga".

Zawsze lubiłam książki fantasty. Kiedy jednak otworzyłam na pierwszej stronie, zawiodłam się. Nie dlatego, że tekst był nieciekawy. Tam nie było... Nic! Ze smutkiem odłożyłam książkę na miejsce i wróciłam do domu.

Następnego dnia poczułam jakąś zmianę. Nie chodzi mi o zmianę pogody czy temperatury. Poczułam się winna – zapewne wydarzy się coś okropnego i to przeze mnie, bo otworzyłam tę tajemniczą książkę bez słów…

Szybko wyskoczyłam z łóżka i podeszłam do okna. Nie, wszystko było w porządku. To dlaczego się tak denerwowałam?

Pospiesznie się ubrałam i poszłam prosto do biblioteki, tam gdzie ostatni raz widziałam książkę. Przejechałam palcem po grzbietach, ale nie znalazłam jej. Jeszcze raz się upewniłam. Nie było. Księga zniknęła! Zniknęłam moja ostatnia nadzieja na odpowiedź…

- Szukasz czegoś? – rozległ się miły głos za mną.

Chociaż był przyjazny, odskoczyłam, bo kompletnie mnie zaskoczył. A że to bardzo nieładnie rozmawiać z kimś tyłem, odwróciłam się do. Przede mną stała bibliotekarka.

- Zauważyłam, jak czegoś szukasz, więc przyszłam ci pomóc – wyjaśniła.

- Nie… To znaczy tak – wybąkałam. – Wczoraj widziałam tu jeszcze książkę pod tytułem "Zakazana księga"… Czy jest jeszcze?

- Niestety nie. Po twoim wyjściu ktoś ją wypożyczył.

- Dziękuję – odpowiedziałam bibliotekarce.

Uśmiechnęła się i odeszła w stronę lady, gdzie czekał już zniecierpliwiony czytelnik, postukując nerwowo w blat. Postanowiłam spojrzeć na kartę wypożyczeń, która jak gdyby nigdy nic leżała na stoliku. Złapałam ją jak głodny kot rybę. Spojrzałam na datę: 24 listopada. Ja tego dnia przyszłam TU o dziesiątej. Przypomniałam sobie mężczyznę, który wszedł kilka minut później. Jack Martins. Tak się nazywał. Wypożyczył tylko tę jedną książkę - "Zakazaną księgę". Niestety, nie było informacji, na jak długo. Założyłam więc, że najdłużej jak można, czyli na trzy tygodnie. A jeśli nie rozszyfruje pustych stron przez ten czas, zawsze może okres wypożyczenia przedłużyć.

Odłożyłam kartkę na stolik. Wracając pomyślałam, że może oto stoję przed nową tajemnicą i przygodą. A jeśli się okaże, że mam do czynienia z kimś bardzo niebezpiecznym? Tak przeczuwałam, że ten cały Jack może być bardzo niebezpieczny. W domu usiadłam przed komputerem I wystukałam hasło "Zakazana księga".

Okazało się, że istnieje tylko w jednym egzemplarzu!

- Co się stało z innymi egzemplarzami? – zapytałam samą siebie. – Być może, ktoś je zniszczył, schował… Bo to chyba niemożliwe, żeby wydrukowano tylko jeden egzemplarz...

Ze zdenerwowania dotknęłam moich ciemnobrązowych włosów. Postanowiłam odnaleźć tego mężczyznę, dowiedzieć się trochę więcej o nim i o księdze, i oczywiście znaleźć sposób, jak tę księgę przeczytać…

 

Bardzo dobry tekst. Ciekawie się zaczyna, bezbłednie napisany. Brawo.

Tagi:

Komentarze

skomentuj
Aby móc komentować, proszę się zalogować
avatar

gnomek Ocena : 5

Dodano 2012-01-22 18:59:46

Bardzo mnie to zaciekawiło. Dostałem natchnienia, ale po chwili minęło :( Chciałem napisać nowe opowiadanie, ale... cóż. Daję 5

avatar

Mikusia Ocena : 5

Dodano 2011-08-18 09:56:37

Nom fajne ^_^ A ja zapraszam do czytania "Tajemniczego obrazu" cz. I i II

avatar

kasiiia Ocena : 5

Dodano 2011-08-18 08:45:26

Super. Ciekawe. Mam nadzieję, że napiszesz jak najwięcej części

avatar

Nancy05 Ocena : 5

Dodano 2011-08-17 22:41:13

*zapraszam do czytania "rudej"'chciałabym dowiedzieć sie co o niej sądzicie;)

avatar

Nancy05 Ocena : 5

Dodano 2011-08-17 22:39:11

Fajne;) za

avatar

AliceN Ocena : 5

Dodano 2011-08-17 20:09:39

Ale extra, tylko szkoda, że takie krótkie...

partnerzy

  

rss

Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.

Teksty ukazujące się na stronie nie mogą być kopiowane bez zgody wydawcy.


© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.