logo junior

Zakręcona Pauline, cz. 8 TinaCk2000

Artykuł dodany: 2011-08-29 15:02:44 Dział: Wasze teksty

WASZE TEKSTY: No nie, dłużej tego nie wytrzymam! Wiedziałam, że tak będzie! Jestem wściekła, złość zajmuje we wnętrzu mojego ciała taką objętość, że mam wrażenie, iż za chwilę nastąpi eksplozja.

Zaraz, zaraz, zaraz, wy chyba nie macie zielonego pojęcia o co mi chodzi, no nie? W takim razie sorry bardzo.

Wyjaśnię wam wszystko od początku. A zaczęło się od tego...

 

W czwartkowy poranek jak zwykle obudziłam się ociupinę za późno. Właściwie do szkoły było jeszcze kupę czasu, ale u mnie w domu panuje niesamowita żołnierka i zasada "kto rano wstaje, ten łazienkę wolną zastaje". To wszystko przez to, że w naszym domu jest za dużo osób i za mało łazienek.

Ten, kto wstaje przed piątą ma farta, bo jeszcze przed tatą zajmuje łazienkę. Później to już kaput, przepadło, musztarda po obiedzie, lub, jak to mawia moja dwuletnia kuzynka, "po ptotach". Bo jak tata wyjdzie z kibla, to potem wejść się do środka nie da przez najbliższe 24 godziny, mimo odświeżaczy powietrza, które mama wszędzie porozwieszała. Raz tak strasznie się wściekła na tatę, (bo kiedy jej szef przyszedł z wizytą, po wyjściu z łazienki zawołał "pani Scrotz, kto pani tak zaśmierdnął łazienkę?!") że powiedziała "nie czyń drugiemu co ojciec w łazience".

Kiedy podeszłam pod drzwi łazienki, ustawiona już tam była pokaźna kolejka składająca się z mamy w szlafroku z Jamesem na rękach oraz półprzytomnej Malwiny.

- Ojciec już wchodził? - spytałam się siostry dyskretnie.

- Zgadnij - odszepnęła. - Jeśli nikogo nie ma w łazience, to po co mama tu sterczy?!

- Bo ja wiem? Dorośli są nieprzewidywalni.

W tej chwili drzwi do łazienki się otworzyły. Wszyscy ostentacyjnie zatkaliśmy sobie nosy.

- No what?! - prychnął tata. - Co wy się tak łapiecie za noses?!

- Sami nie wiemy - wycedziła mama. - No chodź, syneczku, umyjemy ząbki.

I weszła do łazienki. Zostałam tylko ja i Malwina.

- Dam ci 5 zeta jak mnie przepuścisz - zaoferowałam.

- Nigdy przenigdy - nie zgodziła się Malwina. - Ty chyba zwariowałaś!

- 10!

- Nieee, chyba śnisz!

- 15, to moje ostatnie słowo! - zaoponowałam.

- Kto rano wstaje, ten łazienkę wolną zastaje, Pauline!

Naburmuszyłam się więc i czekałam na swoją kolej. Mama z Jamesem po chwili wyłonili się z łazienki potwornie kaszląc.

- Jest jeszcze gorzej niż zazwyczaj - krztusiła się mama.

Malwina spanikowała i wzrokiem zaczęła szukać najbliższej reklamówki. Pomachałam jej przed nosem pięciozłotówką:

- Moja oferta jest nadal aktualna.

Widziałam, że Malwina się zastanawia. To dobry znak. W końcu przewróciła oczami i wyrwała mi pięć zeta.

- Zgoda, właź!

Nie czekając na specjalne zaproszenie z zatkanym nosem wlazłam do WC. Mama miała rację, wprost widziałam unoszący się w powietrzu smród. Zamknęłam drzwi i przekręciłam gałkę. W tej chwili na komórkę mamy ktoś zadzwonił. Prawie nigdy mnie to nie obchodziło, ale teraz czułam, że to nie jest zwykła rozmowa. Przystawiłam ucho do drzwi z nadzieją, że cokolwiek usłyszę. Do uszu dochodziły mi strzępki rozmowy:

- Nie, oczywiście, że nie!

- (tu wtrącił coś rozmówca mamy)

- Tak, oczywiście, jeśli to takie ważne. Ale nie spodziewałabym się tego po niej.

- ...

- Oczywiście, nigdy nie należy sądzić z pozorów.

- ...

- Tak, dobrze, porozmawiam z mężem na ten temat.

- ...

- Do widzenia, życzę miłego dnia!

No cóż, ze względu na przebieg rozmowy nie mogłam się domyślić, kto był po drugiej stronie słuchawki. Z zamyślenia wyrwało mnie pukanie do drzwi łazienki?

 

Kto rozmawiał z mamą Pauline? Kto pukał do drzwi łazienki? Co tak bardzo rozzłościło Paulę? Aby poznać odpowiedzi na te pytania trzeba przeczytać kolejną część opowieści o Pauline!

Cudnie to napisałaś, śmiałam się w głos. I przepraszam, że dopiero teraz.

Tagi:

Komentarze

skomentuj
Aby móc komentować, proszę się zalogować
avatar

Irly98 Ocena : 5

Dodano 2011-11-06 14:46:21

Naprawdę, twoje opowiadania są boskie.

avatar

Martyna11 Ocena : 5

Dodano 2011-09-01 10:19:05

Super. Czekam na następną część!!!!!!

avatar

olka347 Ocena : brak

Dodano 2011-08-30 19:27:41

Piszesz po prostu szałowo!Każde twoje opowiadanie jest przezabawne i bardzo ciekawe!

avatar

paulasz Ocena : 5

Dodano 2011-08-30 12:47:47

super

avatar

Gebcia Ocena : 5

Dodano 2011-08-30 08:52:54

Super!Kocham twoje opowiadania!

avatar

alexia Ocena : 5

Dodano 2011-08-29 22:39:27

Pisz dalej, bo wyszło Ci świetnie. Ciekawi mnie co dalej:)

avatar

Arletta Ocena : 5

Dodano 2011-08-29 20:34:06

Fajnie i ciekawie napisane :)

partnerzy

  

rss

Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.

Teksty ukazujące się na stronie nie mogą być kopiowane bez zgody wydawcy.


© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.