Ale to już minęło. Od czasu, kiedy pobiłam się z koleżanką, ona mnie nienawidzi i nie odzywamy się do siebie, a klasa podzieliła się na dwa obozy. Kiedy spotykam ją na osiedlu, nawet nie mówimy sobie „cześć”. Czy powinnam zmienić szkołę? Zaczynam myśleć, że to jedyne wyjście.
Zielona
*
Nie powinnaś zmieniać szkoły, tylko pogodzić się z koleżanką! Widać, że Wam obu na tym zależy. Idź do niej do domu, powiedz „cześć”, „przepraszam” i pogadajcie. Macie świetną okazję zagrać klasie na nosie i polubić się. Ale będą mieli miny!
skomentuj
Co do koma poniżej. NIE zmieniaj szkoły. Pogódź się w domowym zaciszu. Jeśli nie odpowie - koledzy będą wiedzieć, że jesteś wartą zaufania osobą, która pierwszą wyciąga rękę. Ja kiedyś też miałam podobną sytuację, a dzisiaj dnia bez siebie nie możemy przeżyć.
ja zmieniam szkołę i nie jest to dobre przeżycie pogódź się z nią przy całej klasie i się połączcie
Pogodz sie - ja zmienialam szkoly 3 razy i nie jest to fajne.(raczej koszmar)
;D;D;D;D;D;D
przepros ja zrozumnie wytłumacz dlaczego tak postapiłaś powiedz jej o tym jak niebedzie chciała się z tobą bawic to trudno nie przejmuj sie nie wszyscy mószą cię lubić.
idź do niej i powiedz jej: chcę zbyśmy dalej byli przyjaciółmi,
Przeproś ją , jeśli to ty ją pobiłaś . Ale jeśli to ona cb , to powiedz po prostu że nie chcesz konfliktu itd . itp . Ale nie przepraszaj za coś , czego nie zrobiłąś pod rzadnym pozorem xDDD :)
Latwo mowic ,,przepros''
Nie zmieniaj szkoły! Po prostu porozmawiaj z koleżanką na spokojnie, przeproś ją. Na pewno przestanie Cię tak nienawidzić!
a zresztą zrobisz jak zechcesz.
w żadnym wypadku nie zmieniaj szkoły. po prostu pogódź się z koleżanką.
Nie powinnaś zmieniać szkoły w żadnym wypadku.Po prostu pogudź się z koleżanką.To najlepsze wyjście:-)
aaaaaaaaaaa!
Ja tu popieram panią pedagog, no teraz w tej chwili idź do niej i powiedz jej: chcę zbyśmy dalej byli przyjaciółmi, aby było tak jak dawniej. W naszych czasach zrobić to jest ciężko, bo jakoś nie wiem dlaczego, ale to wszystko zanika to godzenie się i słowo: przepraszam.
Popieram nika0704. Zaprzyjaznij sie z nia, jak dawniej :). Jezeli o mala rzecz sie pobilyscie, to naprawde nie ma sensu sie nie nawidzic .
Nie powinnaś się przenosić z powodu jakieś dziewczyny. Najlepiej gdybyś spróbowała z nią pogadać oraz z ludźmi z klasy. Jednak gdy to nie przyniesie efektów, to porozmawiaj o tym z mamą lub pedagogiem lub przenieś się do innej klasy.
Kto by lubił chodzić do szkoły. Ja kiedyś nielubiłem takiego typka z mojej klasy on był wnerwiający i parę razy się pobiliśmy ale później jakoś się zakumplowaliśmy i teraz jest moim najlepszym kumplem z klasy
Mialam podobna sytuacje ale się nie pobiłam,tylko pokłóciliśmy się w 3 klasie też myslałam nad zmiana szkół.przyjaciółka mi nie wybaczyła chodż to on powina mnie przeprosić to test koleżenstwa,sprubuj ją przeprosic,a jesli nie wybacz ci tak jak zrobiła to u mnie to znajć sobie inną koleżanke.
Jestem w podobnej sytuacji. Po pierwsze - przeproś koleżankę. Spróbujcie się zakumplować. A co do reszty klasy - dogadaj się z wychowawczynią i zorganizujcie jakiś wspólny wypad np. do kina. A może pomoże ci psycholog szkolny?
Jeste bardzo ciekawa co tak poróżniło waszą klasę? Powiesz nam proszę!!!
Wiesz świat się nie kończy na jednej koleżance - a jeśli tak bardzo nie chcesz być w tej klasie to przepisz się do innej ( z osobami które lubisz !!),bo po co od razu zmieniać szkołę
Ja też kiedyś lubiłam chodzić do szkoły... tylko u mnie jest trochę inna sytuacja. Mam bardzo dobre oceny, na koniec semestru byłam 2 w szkole. Jestem przezywana kujon. Wiem, że powinnam nie zważać na to, ale to bardzo boli...
Dawno Dawno temu to i ja to lubiłem a teraz koszmar
Ja również.
Zdecydowanie popieram słowa pedagoga.
Przeproście się, po co zaraz zmieniać szkołę. Wiem, że to się tak łatwo mówi, ale jeśli się czegoś bardzo chce to jest łatwiej. Pójdźcie na lody, albo do kina. Ogłoście w klasie, że znowu się przyjaźnicie.
U mnie w klasie jest taka sytuacja że klasa się podzieliła na chłopców i dziewczyny chciałabym to zmienić ale się ich trochę boję a poza tym nie dostaję od koleżanek wsparcia. A poza tym widzę jak w innych klasach jest tak ze wszyscy bawią się razem, i ja tez bym tak chciała
jasieca nie obrażaj się na koleżankę bo inni uważają że jest taka a nie inna idź za głosem serca...
ja mam jeszcze więcej zadań czasem siedzę do 22:30 i dłużej!!!
od 1-3 klasy było fajnie , a teraz ma zadania po tąd i robię zadania od przyjścia od szkoły do 20.00!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja też mam podobny proble moja klasa podzieliła sie na 3 obozy 1 ludzie cool 2 ludzie którzy chcą być cool i im to nie wychodzi 3 ludzie którzy mala w nosie ludzi nr. 1 zgadnijcie ja nale że do tej 3 ale nie jest nam łatwo no i sie oczywiście z nas śmieją
ja tez sie dobrze ucze i jakos cala klasa mnie lubi mam 5 przyjaciółek ale inne dziewczyny tez uwazają ze jestem ich przyjaciółką jeszcze nikt mnie z mojej klasy nie nazwał kujonka.
nigdy nie mialam takiego problemu
ja się pokłuciłam z koleżanką wróciłam po wakacjach i już jest spoko
Jestem w podobnej sytuacji co niuśka99. W klasie wszyscy są zdania, że ktoś kto ma średnią 6.0 nie może być fajny...
Prawdziwy przyjaciel zawsze pomoże, i ilekroć razy się pokłócicie - pogodzicie się. :)
kasiiia - dlaczego? Może zrozumiała swój błąd. Każdy zasługuje na drugą szansę. To, co zrobiła było bolesne dla Ciebie, ale może się zmieniła? Warto dać sobie drugą szansę, przymrużyć oko na drobne wady, bo przecież NIKT NIE JEST IDEALNY.
niuśka99, na pewno jakaś sympatyczna dziewczyna w Twoim typie zamieszkuje Twoje osiedle lub chodzi do tej samej szkoły co Ty. :)
ja ide teraz do 5 klasy i nie mam i nie mialam nigdy przyjaciolki, bardzo dobrze sie ucze, dlatego wszystkie dziewczyny przezywają mnie ,,kujon'' i nienawidzą mnie nawet mi czesc nie mowia, jednak nie zalamuje sie bo mam nadzieje ze kiedys znajde kogos komu to ze sie dobrze ucze nie bedzie robilo przeszkod
Popieram słowa pedagoga(:
Szczerze mówiąc, też miałam podobną sytuację. Nie chciałam chodzić do szkoły, czasami nawet płakałam... Pokłóciłam się z przyjaciółką i klasa podzieliła się. Strasznie się z tym czułam, bo ja zostałam z dziewczyną, której i tak nie znosiłam. Wtedy był maj... Minęły wakacje, wrzesień, październik... I znowu jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami.
Ja miałam podobną systuację.ja z moją koleżanką brałyśmy udział w konkursie w którym nagrodą był rower, gdy ja wygrałam 'ona' przestała się do mnie odzywać nawet przeprowadziła sie do inne j szkoły i w innym wojewóctwie! a póżniej zrobiło się jej smutno bezemnie i przyjechała zaprosić na urodziny. (ale nie poszłam)
Tak jest zawsze- nie nawidzicie się,a każda z was mówi, że NIGDY się nie pogodzi. To jednak zawsze przechodzi (przynajmniej u mnie) i możecie się stać nawet przyjaciółkami.
ja mam podobnie tylko że koleżanka ciągle się na mnie obraża bo nie ma mnie ciągle w domu ale ja jej juz nie lubię bo ona obraża się na mnie specjalnie nikt w klasie jej nie lubi a inni uważają ją za złodziejkę !!!!!
Nie ma się co martwić w szkole jest dużo dziewczyn jeżeli nie przyjmie przeprosin to spróbuj zaprzyjaźnić się z kimś z poza klasy widocznie nie jest ciebie warta.
Ja mam kolegę Filipa.Raz wylał mi w plecaku picie,raz dokucza mi na lekcji itp.Ale jakoś zawsze mu wybaczam. Ty też powinnaś się z koleżanką pogodzić.
Mam taki sam problem .:( Tylko moja koleżanka nie chce się ze mną pogodzić .
nie zmieniaj szkoły pogodz sie
Też nie lubię chodzic do szkoły...Poszłam do szkoły o rok wcześniej i chodzę ze starszymi...Oni ciagle mi dokuczają..:(
nie zmieniaj szkoły po co pogódź się z kumpelą
A ja sie raczej kłuciłam z koleżankami jak byłam młodsza.Teraz jesteśmy z dziewczyny nie dziewczynki i kłócenie sie albo obrażanie raczej nie ma miejsca w mojej klasie wsród dziewczyn...zdzażają sie wyjątki...
ja pokłóciłem się z bliźniaczkami i tak samo jak u Zielonej nie mówimy nawet do siebie zwykłego cześć czy siema
ja już od trzech lat nie odzywam się do pewnego chłopaka z mojej klasy. już nawet nie pamiętam, czy się w ogóle o coś pokłóciliśmy czy pobiliśmy. od pewnego czasu rywalizujemy ze sobą w nauce. i nie zanosi się na to, żebyśmy znowu zaczęli się do siebie odzywać.
A ja nadal nienawidzę chodzić do szkoły!!! Raz pokłóciłem się z jednym chłopakiem.Nie lubiliśmy się przez pół roku ale w końcu się pogodziliśmy i jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi.
Ja ile razy się pokłóciłam z kol. a potem godziłyśmy
Też tak miałam poprostu powiedz jej co czujesz, że ją lubisz i odwróć się, a najlepiej zrób tak przy całej klasie, teraz ja i ta dziewczyna z którą się kłóciłam jest moją najleprzą psiapsiułom
Współczuję Ci mocno. Ja też ma takie uczucie kiedy naprawdę mi sie nie chce do szkoły:)
musisz się z nią pogodzić
zgadzam sie z Pomarańczaaaą :)
Czasami tak wychodzi, że koleżanki mają różne charaktery, inne zdania ,poglądy...Ja tak mam i mimo to jednak bardzo lubię moją przyjaciółkę. Te różnice wykorzystujemy do wspólnych dyskusji,a od września raz tylko się pokłóciłyśmy i zaraz pogodziły.
Koleżanki spędzają ze sobą czas i uśmiechają się sztucznie do siebie, a potem obgadują. Przyjaciółki wrzeszczą na siebie, ale robią to z troski o drugą. I to właśnie różnica.
miałam kiedyś przyjaciółkę Dagmarę i przyjaźniłam się z nią od 4 lat do 3kl. sp. ale w 3 kl. ona stała już nie ze mną ale z kasią!! (to było tak czekam przy klasie na nią wyciągam ręke a ona staje z tyłu z Kasią!!!!!) Jak wruciłam ze szkoły to wypłakałam się po wsze czasy, próbowałam porozmawiać, ale ona mnie tylko pytała ze śmiechem o co mi chodzi. BUUUUU!
Koleżanki kłócą się i godzą. Myślę, że nie powinniśmy uciekać od tych spraw. Lepiej od razu pogadać na ten temat.
Ja przyjaźniłąm się z jedną dziewczyną 3 lata. Potem się kłóciłyśmy i godziłyśmy na przemian. A teraz znów jesteśmy przyjaciółkami :)
Ja nie raz kłóciłam się z koleżankami. Kilka dni byłyśmy osobno i wreszcie któraś z nas podawła rękę do zgody.
Wiesz aagi333 miałam podobną sytuację i tak jak mówisz wstałam i z nią pogadałam bo miałam tej jej szopki dosyć
www.pozeracze.com/profil/aagi plissss nakarmcie Ewka a myslisz ze to tak prosto myslisz ze bys tak od razu wstala i pogadala?
Nie powinnaś zmieniać szkoły po prostu szczerze pogadaj z koleżanką
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.
Teksty ukazujące się na stronie nie mogą być kopiowane bez zgody wydawcy.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.