– Dlaczego ja nie mogę tego zapamiętać?! – Jasiek z trzaskiem zamknął drzwi. A potem przez chwilę nasłuchiwał. Wiedział, że rodzice siedzieli w salonie. Na pewno słyszeli, że znowu ma problemy z nauką. Jeszcze tego mu brakowało, żeby ojciec wparował teraz do jego pokoju…
Ojciec Jaśka uważał, że syn niedostateczną ilość czasu poświęca nauce angielskiego. A on właściwie nic innego nie robi tylko wkuwa słówka i zasady gramatyczne! Ten wstrętny język jednak i tak nie chce wejść mu do głowy! I żeby to jeszcze było jakoś tak, że Jasiek ma kłopoty ze wszystkimi przedmiotami… Wtedy może łatwiej byłoby mu zrozumieć, dlaczego i angielski stanowi problem. Ale jest wprost przeciwnie. Z matmy Jasiek, nie chwaląc się, jest drugi w klasie. Z przyrody bierze w tym roku udział w szkolnej olimpiadzie. A angielski jakoś nie wchodzi mu do głowy… Ale jego rodzice… Szkoda gadać!
Trója z języka obcego!?
Tata Jaśka był zły, gdy po raz pierwszy usłyszał o kłopotach syna: – Czy ty wiesz, że angielski to jest przyszłość, że bez tego nie dostaniesz żadnej dobrej pracy?! Marzysz o zostaniu informatykiem?! A widziałeś kiedyś informatyka bez dobrej znajomości angielskiego?! Przecież wszystkie programy napisane są właśnie w tym języku!
W taki razie… dodatkowe lekcje
Tata zapisał Jaśka na korki. Wszyscy kumple po lekcjach we wtorek i w czwartek szli pograć w ping-ponga na halę, a on, powłócząc nogami, wracał do domu, bo czekała tam na niego pani Magda, z którą odrabiał bieżące zadania z angielskiego, przygotowywał się do sprawdzianów i wypełniał ćwiczenia. Ale to było jeszcze nic. W ramach dbałości o jego angielski tata co drugi wieczór przepytywał go z długiej listy słówek, które były na końcu książki...
A może są jakieś magiczne sposoby na opanowanie słówek z języka obcego? Znacie je?
Tagi: szkoła język obcy nauka
skomentuj
u nas tylko angielski ale jak pani wchodzi do sali to tyle jest emocji inni się śmieją inni boją a inni są obojętni
u mnie jast angielski i niemiecki
Ja mam w szkole angielski ale nauczycielka jest fajna tylko strasznie przynudza i lekcja angielskiego to straszna nuda....
U mnie jest angielski i do wyboru francuski/niemiecki. U kogo jest więcej niż anglik?
Kto lubi anglika?!
gusiu22 w serialu na disney w czarodziejach było coś podobnego z Justinem który też do siebie wysyłał esemesy i nagrał piosenkę i wierszyk.
Ja uwielbiam j. Angielski! :) Za to nie znoszę niemieckiego! Brr ;( Chciałabym jeszcze tylko zapisac się na hiszpański- moje marzenie.
najlepiej porozwieszać sobie na kolorowo napisane słówka po pokoju... Pamiętam, tak się uczyłam tabliczki mnożenia ...
ja też nie lubię angielskiego - francuski, to co innego, ale angol... brrr!
Gdyby Jemu to szybko "wpoiło" to niech w swoim pokoju popisze słówka z anglika wysyła do siebie SMS-y po angielsku i jego tłumaczenie i z dyktafonu można przecież nagrywać. Może np. nagrać piosenkę lub wierszyk.
Angielski jest spoxik. Nie kumam moich koleżanek z klasy które angielski najchetniej zamieniły by na jeszcze jeden wf...
Zgadzam się z Aniusia1. Ja chociaż mam 5 z anglika to jeszcze chodzę na dodatkowy. Tylko że na tym dodatkowym uczy anglik i nie można go zrozumieć.
Ja do gimnazjum wybrałam angielski, bo jest sporo lepszy niż niemiecki. Lubię wszystkie języki tylko nie niemiecki. W szkole podstawowej miałam tylko angielski, a do gimnazjum biore niemiecki bo co nie co umiem. Z niemieckiego miałąm 3 wiec to mówi samo za siebie :) najlepszy sposób na nauczenie sie to polubić jezyk - wtedy wszystko wejdzie do głowy :)
Angielski jest bardzo potrzebny!
ja nienawidzę anglika ale tylko ze względu na nauczycielkę anglik jest prosty tylko baba od niego jest głupia na nas się drze a sama na lekcji jak o coś ją zapytamy to wyjmuje słownik i szuka. uważam że w szkole powinni pracować wykwalifikowani nauczyciele
Hmm... Ja często po prostu słucham angielskich piosenek, po czym próbuję je przetłumaczyć. Teraz zaczynam czytać książkę po angielsku (koleżanka mi pożyczyła) i jako-tako rozumiem. Może też sobie śpiewać na jakąś wybraną melodię te słówka, na przykład do Ody do radości: to be, was/were, been znaczy być...
Mi poprostu język wchodzi do łba..Może angielski nie tak bardzo, bo go nie mam chodzę tylko na dodatkowy, ale też nie tak źle. Z niemieckiego jestem najlepsza w klasie..A z francuskiego mam dobrą wymowę po tacie. Hiszpański jest też fajny i prosty:)
Ja też nie lubię angielskiego . Ale korki to dobry sposób
lubie angielski. tak mniej więcej na 90% Słyszałam o takiej stronie na której można rozmawiac z obcokrajowcami znacie ją może?
Uwielbiam anglika, w przyszłości będę tłumaczką ;)
Nawet lubię angielski,tyle że u mnie jest jakoś dziwacznie.Na dodadkowym idzie mi świetnie,zawsze dostaję 100% z kartkówek i ze spr. a w szkole dostaję 3.Nie wiem czemu tak jest...
Ja tam lubię język angielski. Szybko wchodzi do głowy, a poza tym mamy świetną nauczycielkę, które wspaniale tłumaczy.
umiem po angielsku!!!
ja franca uwielbiam i anglika a niema nie mam

Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.