Pierwsza burza na horyzoncie
Siedziałam w ostatniej ławce. Uśmiechałam się szczerze do każdego kto na mnie spojrzał. Odwdzięczali się tylko pełnym zdziwienia spojrzeniem. Nie dziwiłam się wcale. Jeszcze wczoraj nie zwracałam na nich uwagi, a dziś mój świat obrócił się o 180 stopni i nie zamierzałam tego zmieniać.














