Chodzę do piątej klasy i jestem jej gospodarzem. Klasa wybrała mnie pewnie ze względu na moje oceny i zachowanie. Ale są i tego złe strony - mam z tego powodu problemy z koleżankami i kolegami.
Dziewczyny mnie przezywają i są zazdrosne. Teraz dołączają do nich niektórzy chłopcy, ale z nimi jest znacznie gorzej!!! Już nie wiem, co mam robić. Uwagi nauczycieli, wychowawczyni, pani pedagog, a nawet rodziców nic nie pomagają. Kiedy dostanę gorszą ocenę, jest ogromna afera w klasie!!!
Proszę o pomoc...
M.
Maciej Osuch
Rzecznik praw ucznia, odpowiada na Wasze szkolne problemy.
Po pierwsze gratuluję. Bycie gospodarzem klasy to zaszczytna, ale i odpowiedzialna funkcja. Warto tak przy okazji sprawdzić, czy tak się ona nazywa. I jakie ma umocowanie
prawne, to znaczy, czy jest uwzględniana w statucie szkoły lub regulaminie samorządu uczniowskiego. No bo gdzieś muszą być spisane Twoje prawa i obowiązki, prawda? Pewno są i być może je już znasz, ale przypominam tak na wszelki wypadek. Rozumiem, że chciałeś być tym gospodarzem, tak? Nikt nikomu nie może narzucić takiej
funkcji. Nawet w wyniku wyborów. Aby być wybranym, trzeba wyrazić wolę kandydowania.
Nie można wybrać kogoś wbrew jego woli, dla świętego spokoju, bo nauczycielka tak chce. No cóż, reakcja na wybór może być bardzo różna. Skoro klasa tak zareagowała, to zastanawia mnie, dlaczego Cię wybrali wcześniej? To nielogiczne. No chyba że ci, którzy Ci teraz dokuczają, mieli swojego kandydata, który nie przeszedł.
Co robić? Na pewno same upomnienia i rozmowy z klasą niczego nie zmienią,
a w każdym razie niezbyt wiele. Zaproponuj wychowawczyni albo pedagogowi szkolnemu przeprowadzenie zajęć integracyjnych z klasą. To dosyć popularne zajęcia realizowane w przypadku, kiedy klasa z różnych powodów nie zgrywa się ze sobą. Skoro już tyle osób próbowało to zmienić, czas najwyższy na serię takich zajęć. Jestem przekonany, że nauczyciele nie odmówią ich realizacji. Powodzenia i trzymam kciuki!
Tagi:
skomentuj
Nie powinieneś się przejmować, ale jeśli cię to bardzo irytuje to idź to wychowawczyni i poproś o zmianę goapodarza.
Mój kuzyn jest gospodarzem i nikt mu nie dokucza
Ja jestem gosp. i nikt mi nie dokucza.
Nie przejmuj się. Pewnie ci zazdroszczą, albo cie wybrali żeby sobie zażartować. Też byłam gospodarzem, ale w następnych latach byli inni mojego kolege wybrali, ale on nie chciał być to i tak pani mu kazała, to się tym nie przejmował, a jak zaczynali mu dokuczć z tego powodu to mówił im że to oni go wybrali.
Ja jestem w 6 i 5 razy byłam gosp.Zawsze byłam uważana za taką co umie wszystko (mam 4,5,6),ale przy tym fajną sympatyczną osobę ,może trochę dziwną bo nie muszę się uczyć a umiem. Chodzi mi o to ,że bądź sympatyczną osobą ,a nie kujonem ,którego nie da się lubić
Moim zdaniem musisz powiedziec nauczycielu ze nie chesz juz byc gospodarzem. Jezeli chcesz byc gospodarzem to powiedz pani o tym jak one cie przezywaja. Wszystko wyjdzie dobrze jezeli masz prawdziwego kumpla.
Po pierwsze gratuluje,bo ja sama nigdy nie byłam przewodniczącą.Co do twojego problemu to radzę:nie przejmój się tym i spróbuj nawiązać z klasą kontakty! To pierwsze:po co się takimi rzeczami martwić?Ignorując to pokazujesz swoją wyższość! A to drugie:postaraj się nawiązać z klasą jak najleprzy kontakt!W końcu jesteś jednym z nich!
ja byłam gospodarzem w 1,2 i 3 klasie i to nic takiego w starszych klasach jest gorzej u mnie w szkole jest tak że trzeba samemu się zgłosić ten kto niechce być gospodarzem ten sie nie zgłasza a klasa to popiera. Jeżeli dobrze zrozumiałam to wybrali cię dlatego że masz najlepsze oceny i sie dobrze uczysz, to jest zaszczyt, a reszte olewaj!!
Ja też byłam przewodniczącą w 4 klasie.
Ja jestem gospodarzem od pierwszej klasy.Teraz zostałam też przewodniczącą samorządu uczniowskiego :).Co do ciebie nie przejmuj się.
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy pozostawionych na stronie.
Teksty ukazujące się na stronie nie mogą być kopiowane bez zgody wydawcy.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS
projekt i wykonanie: Logonet Sp. z o.o.